Jarmark Dominikański 2017

Jarmarkowe życie AD 2017. Czyli co nowego, co starego? Czy czeka nas tutaj jakaś nowa przygoda? W końcu co może nas jeszcze zaskoczyć skoro to już czwarty raz. Oj można było się zdziwić jaka moc niespodzianek jeszcze drzemie w tym wiekowym kiermaszu rozmaitości.

757 Jarmark Dominikański

ugościł nas na ul Szerokiej, u stóp Klasztoru Ojców Dominikanów w Parku Świętopełka. Lokalizacja doskonała zwłaszcza, że do prezentacji naszych wyrobów dołączyliśmy torby „ szyte z miłością”  na miarę i gust Gdańszczan i gości odwiedzających nasze stoisko.


Pogoda dopisała jak zwykle, a ożywcze krople deszczu nie zniechęcały naszych klientów w poszukiwaniu wymarzonych skrzynek na listy i toreb na udane zakupy. Nie zabrakło mediów i Jarmarkowego Koguta , który często przechadzał się pośród jarmarkowych  kramów wzbudzając zachwyt i sympatię ulicznych przechodniów. Najwięcej skrzynek kupili Rosjanie, czyżby ekspansja na Wschód? 


Jak nigdy dotąd dobijały się do nas media, czyżby zapowiedź przygody za szklanym ekranem?


Widać kolejny rok na Jarmarku Dominikańskim obfitował w moc niespodzianek. Kolejny argument, dla którego warto to zawitać w AD 2018r

Do zobaczenia ;)

Powrót do bloga